„— Pan sam jesteś laikiem — oświadczył — póki stosuje pan farby jedynie na chybił trafił.
— Nie stosuję ich na chybił trafił. Wiem instynktownie, co jest właściwe.
— Wiedza daje metodę, Georges — wtrącił Gauguin.— Dzięki latom ciężkiej pracy i ciągłego eksperymentowania osiągnęliśmy pewną wiedzę o sposobie stosowania farb.
—To nie wystarcza, mój drogi. Nasza epoka jest i nastawiona na obiektywną produkcję. Okres natchnienia, prób i błędów minął na zawsze.
i— Nie mogę czytać tych książek — oznajmił Rousseau. — Zaraz dostaję bólu głowy. Potem muszę cały dzień malować, aby się go pozbyć.
Wszyscy się roześmieli. Anąuetin zwrócił się do Zoli i zapytał "
— Czytał pan już w dzisiejszej wieczornej prasie atak na Germinal
— Nie. Co takiego piszą
— Krytyk nazywa pana najbardziej niemoralnym pisarzem dziewiętnastego wieku.
— Stara śpiewka. Czy doprawdy nie potrafią wymyślić czegoś nowego
— Mają jednak słuszność, panie Zola — rzekł Lautrec. — Uważam pańskie książki za zmysłowe i sprośne.
— Pan to musi wiedzieć najlepiej.
— Dostało ci się tym razem, Lautrec!
— Garcon — zawołał Zola — kolejkę dla wszystkich!
— Zaczyna się — szepnął uszczypliwie Cśzanne Anąuetinowi na ucho. — Gdy Emil stawia, nastąpi przynajmniej godzinny wykład.“(4)
<<<< -Jak to przez solidność-
| Któregoś dnia Musgrave >>>>
ochrona lakieru |pozycjonowanie |1% podatku